Leczenie raka płuca: nie odstajemy od Europy

Leczenie raka płuca: nie odstajemy od EuropyOceń:
Jerzy Dziekoński
Kurier MP

– Na dostępie chorych na raka płuca do nowoczesnych leków z zakresu immunoterapii nie został postawiony krzyżyk. W Ministerstwie Zdrowia wciąż trwają negocjacje dotyczące ceny – mówił podczas konferencji z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem prof. Maciej Krzakowski, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej oraz kierownik Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Centrum Onkologii – Instytutu im. M. Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

Prof. Maciej Krzakowski. Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

Podczas zorganizowanej przez Centrum Onkologii – Instytut im. M. Skłodowskiej-Curie w Warszawie konferencji z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem poruszony został problem dostępu chorych na raka płuca do nowych terapii oraz dostosowania poziomu leczenia do standardów europejskich.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapewnił, że resort cały czas pracuje nad tym, aby zbliżyć się do poprzeczki podbijanej przez kraje zachodnioeuropejskie.

– W ubiegłym roku na onkologię skierowano ogromne pieniądze. Zakupiliśmy za prawie 100 mln zł 14 akceleratorów dla zakładów radioterapii w wielu miastach, 10 aparatów rezonansu magnetycznego za ponad 40 mln zł, 7 tomografów komputerowych za prawie 20 mln zł. Kupiliśmy też wyposażenie dla kilku laboratoriów genetycznych, co ma kolosalne znaczenie dla onkologii i personalizacji leczenia, no i wreszcie doposażyliśmy kliniki i oddziały torakochirurgii w sprzęt do leczenia raka płuca – stwierdził Radziwiłł. – To tylko pewien wycinek naszego wysiłku. Jeśli chodzi o leki, zwracam uwagę, że w ubiegłym roku na listę refundacyjną zostało wprowadzonych 30 nowych cząsteczek. Większość z nich to nowoczesne, bardzo drogie leki onkologiczne. Mozolnie wspinamy się na poziom właściwy dla innych krajów.

Szantaż moralny?

Konstanty Radziwiłł zwrócił uwagę na problem cen nowoczesnych leków, które są dyktowane przez producentów.

– Oczywiście po stronie ministra zdrowia leży wielka odpowiedzialność, żeby finansować te procedury, które mają za sobą dobre parametry skuteczności i bezpieczeństwa, ale jest w tym również wielka odpowiedzialność drugiej strony, czyli podmiotów, które je dostarczają. Moim zdaniem mamy do czynienia w wielu przypadkach z sytuacją, która jest nie do zaakceptowania. Z sytuacją, kiedy monopoliści prowadzą pewien rodzaj szantażu moralnego, używając do tego, niestety, również mediów – stwierdził minister zdrowia. – Negocjacje niekiedy wyglądają jak targowanie się na wschodnim bazarze! – dodał Konstanty Radziwiłł.

Zdaniem prof. Macieja Krzakowskiego Polska wcale nie odstaje pod względem leczenia raka płuca od reszty Europy.

– W Polsce nie mamy gorszych wyników leczenia chorych na raka płuca w stosunku do reszty kontynentu. Średnie pięcioletnie przeżycie jest w Polsce nieznacznie wyższe od średniej europejskiej. To, że wskaźnik ten jest niezadowalający, stanowi konsekwencję tego, że w ogóle na całym świecie leczenie raka płuca jest z wielu powodów trudne. Chcielibyśmy te wyniki poprawić – powiedział konsultant krajowy ds. onkologii klinicznej, po czym dodał:

– Rak płuca nie jest nowotworem, w którym leki stanowią główny problem. To, że w Polsce w ciągu pierwszej dekady trwania Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych (i jestem przekonany, że ta tendencja będzie się utrzymywała) o ok. 20 proc. spadło palenie tytoniu, jest dla nas najważniejsze. Rak płuca to unikalny, jeśli chodzi o identyfikację czynnika sprawczego, nowotwór.

Prof. Krzakowski wypowiedział się również na temat czekających w kolejce do refundacji nowych leków stosowanych w leczeniu raka płuca.

– Nie uważam, żeby w Polsce był zły dostęp do leków dla chorych na raka płuca. Mamy w tej chwili w programie lekowym trzy inhibitory kinazy tyrozynowej EGFR, czyli leki ukierunkowane na ten cel, jakim jest mutacja. Ten program funkcjonuje już czwarty rok, i patrząc na liczbę osób leczonych ewoluuje w korzystnym kierunku. W ubiegłym roku programem objęto ok. 600 osób. Mogłoby być ich trochę więcej, co nie wynikało z braku pieniędzy, lecz z braku dostatecznie dobrej i przejrzyście finansowanej diagnostyki molekularnej. Problem ten już rozwiązano, bo zostały wprowadzone zasady finansowania badań molekularnych – powiedział prof. Krzakowski i przypomniał, że w kolejce czekają leki z zakresu immunoterapii.

– Oba zostały poddane ocenie w AOTMiT. Uczestniczyłem w ocenie obu tych leków i wiem, że jeden z nowoczesnych leków z zakresu immunoterapii został przez Agencję oceniony pozytywnie. Teraz mamy etap ustalenia optymalnych relacji cenowych. Jeśli chodzi o nintedanib, toczą się w Ministerstwie Zdrowia negocjacje finansowe. Trzeba dostosować cenę do naszej rzeczywistości i nie oznacza to, że na tej terapii został postawiony krzyżyk – powiedział profesor.

20 mln zł na profilaktykę

Podczas konferencji poruszony został również problem profilaktyki pierwotnej.

– Głównym przesłaniem WHO na Światowy Dzień Walki z Rakiem jest hasło „We can, i can”. Jeżeli wiemy, że 30 do 40 proc. nowotworów można uniknąć, gdyby ludzie zmienili złe nawyki i przyzwyczajenia, wiedząc o tym, że jest ustawa o zdrowiu publicznym, i że w Narodowym Programie Zwalczania Chorób Nowotworowych większy nacisk tym razem położono na prewencję, profilaktykę, czyli rozłożoną na pokolenia edukację społeczeństwa, myślę, że najważniejszym sukcesem dialogu prowadzonego w Ministerstwie Zdrowia jest to, że wreszcie będzie uporządkowany sposób edukowania i prowadzenia prewencji i profilaktyki przede wszystkim w oparciu o dobrze skoordynowane działania na terenie całego kraju – powiedział dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii.

– Rocznie w Narodowym Programie Zwalczania Chorób Nowotworowych zapisane jest ponad 20 mln zł na profilaktykę pierwotną – dodał prof. Krzakowski.

Konsultanta krajowego w ds. onkologii klinicznej zapytaliśmy ponadto, czy w profilaktyce wtórnej raka płuca merytorycznie uzasadnione jest wprowadzenie badań przesiewowych z użyciem niskodawkowej tomografii komputerowej.

– To jest metoda skuteczna, ale mimo świadomości tej skuteczności mierzonej 20-procentowym obniżeniem umieralności, w żadnym kraju na świecie na skalę populacyjną badanie te nie są centralnie finansowane, głównie z powodów finansowych – powiedział portalowi MP.PL prof. Maciej Krzakowski. – Pula kandydatów do przebadania jest zbyt duża. Dotyczy to osób po 55 roku życia i 30 paczkolat za sobą. Przyszłość leży w tym, że oprócz kwalifikacji za pomocą paczkolat i wieku, będą brane pod uwagę przesłanki genetyczne. Nad tym trwają obecnie intensywne prace i myślę, że jest to właściwy kierunek. Nie znaczy to, że nie mają uzasadnienia programy wczesnego reagowania w wybranych regionach jak np. było to robione w Zachodniopomorskim, w Pomorskim, na Mazowszu czy w Poznaniu, bo zwiększają one przede wszystkim resekcyjność. W województwach tych zwiększył się odsetek osób operowanych, o co w sumie w przypadku tej choroby chodzi.

Data utworzenia: 03.02.2017
Udostępnij:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

 

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Lekarze odpowiadają na pytania

  • Napady kaszlu po przebyciu krztuśca
    Od trzech tygodni choruję na krztusiec, przeszłam antybiotykoterapię. Kaszel w dalszym ciągu się utrzymuje, a wieczorem kaszel się nasila i powoduje duszenie, brak możliwości złapania oddechu, co powoduje panikę, że za moment mogę się udusić. Bardzo proszę o informację, jak należy się zachować w takich momentach, czy są na to jakieś lekarstwa?
  • Czy po roku od kontaktu z osobą prątkującą mogę być chora na gruźlicę?
    Moja siostra cioteczna była chora na gruźlicę (prątkującą - leczyła się). W związku, że z nią trochę się spotykałam postanowiłam zbadać siebie i dzieci. Wszystko było dobrze. Po roku od tych badań zachorowałam. Męczy mnie dwa tygodnie suchy, dręczący kaszel i boli trochę w plecach. Czy to gruźlica?

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies